kosmetyki - BLOG O MYDLE - MYDLARNIA POWRÓT DO NATURY

Szukaj na naszych stronach
Przejdź do treści

Menu główne:

CO ZTYM DWUTLENKIEM TYTANU?

Opublikowany przez w mydła ·
Tags: mydłokosmetykidwutlenektytanuCI77891
 
Raz na jakiś czas piszą do nas tropiciele niezdrowych lub nienaturalnych, albo wręcz niedozwolonych substancji w kosmetykach i, jak mniemam pewnie też w jedzeniu. Tropienie samo w sobie nie jest złe i nie określam tych osób w jakiś szczególnie negatywny sposób. Sam czytam zazwyczaj składy na opakowaniach produktów, które kupuję i staram się omijać te zawierające niekoniecznie zdrowe składniki. Myślę jednak, że do wszystkiego należy podejść ze zdrowym rozsądkiem. Dzisiaj słów kilka o dwutlenku tytanu, czyli inaczej Titanium Dioxide (w różnych językach), biel tytanowa, E171 czy Cl77891.
 Czy jest szkodliwy? Coraz więcej środowisk naukowych i badawczych uważa, że tak, chociaż zdania tutaj są podzielone. Dlaczego więc (powtarzając pytanie wspomnianych na wstępie detektywów) jest on obecny w naszych niektórych mydłach? Ano między innymi dlatego, że kiedy opracowywane były receptury pierwszych mydeł, nikt nie przejmował się szkodliwością tego związku - uważano go za nieszkodliwy. Tak jest zresztą, według przepisów UE do tej pory. Wszystkie nasze mydła (7 rodzajów z ponad 20), które w swoim składzie mają dwutlenek tytanu, mają też pozytywną OB (Ocena Bezpieczeństwa). I tak naprawdę na tym można by zakończyć, ale staramy się wsłuchiwać w głosy naszych przyjaciół (tak, tak krytycy też są naszymi przyjaciółmi) i pracujemy nad zmianą receptur. W tych siedmiu mydłach dwutlenek tytanu jest zawarty, jako jeden ze składników kolorowych pigmentów barwiących masę mydlaną. W użytych pigmentach jest go bardzo niewiele, a i sam pigment stanowi też znikomą część mydła. Po obliczeniach wyszło nam, że rzeczywista ilość dwutlenku tytanu w naszych mydłach oscyluje wokół wartości 0,001%. To chyba niewiele, tym bardziej, że mydło ma kontakt ze skórą dużo krócej niż np. puder używany przez panie kilka godzin w ciągu dnia. Myślę, że przede wszystkim należy starać się wyeliminować dwutlenek tytanu z produktów, które wpływają na nas dużo bardziej: farby do ścian (opary tlenku tytanu), kosmetyki aplikowane na skórę przez długi czas, jak kremy i pudry, ale przede wszystkim z żywności w tym słodyczy dla dzieci. Tym którzy bacznie jednak śledzą etykiety produktów, polecamy pozostałe nasze mydełka już bez białego proszku.



Copyright 2015. All rights reserved.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego